---
title: "Aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci – czy to ma sens?"
description: "Coraz więcej rodziców zastanawia się nad tym, czy aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci to dobry pomysł. Rynek edukacyjny kusi kolorowymi, atrakcyjnymi programami, które obiecują..."
url: https://corobickiedydziecko.pl/aplikacje-do-nauki-angielskiego-dla-malych-dzieci-czy-to-ma-sens/
date: 2025-04-17
modified: 2026-05-26
author: "bborzucki"
image: https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2025/04/2024_05_square_zdjecie.png
categories: ["Ekrany"]
tags: ["Niemowlęta i dwulatki", "Przedszkolaki"]
type: post
lang: pl
---

# Aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci – czy to ma sens?

**Coraz więcej rodziców zastanawia się nad tym, czy aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci to dobry pomysł. Rynek edukacyjny kusi kolorowymi, atrakcyjnymi programami, które obiecują szybką naukę i rozwój językowy już od najmłodszych lat. Czy jednak rzeczywiście małe dzieci powinny korzystać z takich rozwiązań?**

### **Aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci – co mówią badania?**

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jasno wskazuje, że **dzieci poniżej drugiego roku życia powinny mieć całkowicie ograniczony kontakt z ekranami *—* najlepiej zerowy. **Po drugim roku życia zalecenia mówią o minimalnym, kontrolowanym kontakcie z urządzeniami cyfrowymi (maksymalnie 1 godzina dziennie, ale nadal im mniej, tym lepiej). Aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci, choć reklamowane jako edukacyjne, wpisują się niestety w kategorię tego cyfrowego kontaktu, który w nadmiarze nie sprzyja rozwojowi dziecka.

### **Dlaczego aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci mogą być stratą czasu?**

Producenci różnych aplikacji często podkreślają zalety takie jak aktywne działanie czy skuteczne angażowanie uwagi dziecka. Jednakże w praktyce wygląda to inaczej:

- **Aplikacje wymagają wprowadzenia i aktywnego udziału rodzica. **W praktyce opiekunowie cierpią na niedobór czasu i często traktują ekrany jako cyfrową nianię. A wtedy dziecko, pozostawione same sobie, jedynie losowo klika w ekran, co ma niewielką wartość edukacyjną.

- **Mózg malucha najlepiej uczy się przez bezpośrednią interakcję z dorosłym,** przez mówienie, słuchanie i wspólną zabawę. Każda minuta przed ekranem to czas, który dziecko mogłoby poświęcić na wartościową zabawę lub rozmowę.

- **Badania wskazują, że nadmierny kontakt z ekranami, nawet tymi edukacyjnymi, może negatywnie wpłynąć na rozwój poznawczy dziecka.** Przykładem jest Szwecja, która w 2024 roku oficjalnie wycofała cyfrowe narzędzia edukacyjne z przedszkoli na rzecz tradycyjnych metod, jak książka, kartka i długopis.

### **Co zamiast aplikacji do nauki angielskiego dla małych dzieci?**

Jeśli jednak zależy Ci na wprowadzaniu języka angielskiego od najmłodszych lat w sposób cyfrowy i dziecko ma już czas ekranowy, to zdecydowanie **lepszym rozwiązaniem niż aplikacje będą bajki i kreskówki. Najlepiej te spokojne, pozbawione nadmiaru bodźców, które znajdziesz na stronie (https://englishspeakingmum.pl/spokojne-bajki-po-angielsku/).** Pamiętaj jednak, że podstawą skutecznej nauki języka obcego u małego dziecka jest zawsze relacja z opiekunem oraz żywy, codzienny kontakt z językiem.

Warto w tym miejscu polecić działania Justyny Winiarczyk działającej pod marką English Speaking Mum. Justyna prowadzi wiele projektów, które wspierają rodziców w naturalnej nauce języka angielskiego. Sama niejednokrotnie wspierałam się jej produktami, takimi jak (https://englishspeakingmum.pl/produkt/ksiazka/) oraz e-booki ze słownictwem potrzebnym do codziennych rozmów z niemowlakiem czy przedszkolakiem.

### **Nasze doświadczenia *—* aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci w praktyce**

Na początku podkreślę, że zgodnie z zaleceniami specjalistów **nie oparłam nauki angielskiego na aplikacjach czy bajkach.** Zgodnie z poleceniem English Speaking Mum starałam się z dziećmi rozmawiać po angielsku na co dzień, wprowadzać angielski w zabawy i wspólne gry, a także czytaliśmy długo książeczki tylko w tym języku. Nie jesteśmy dwujęzyczni, ale ten angielski sporadycznie w trakcie dnia przeplata się tu i ówdzie. Dzieci bardzo dużo rozumieją. Odpowiadają mi głównie po polsku, ale często potrafią mnie zaskoczyć też odpowiedzią po angielsku.

Dlatego nasze dzieci, odkąd mają czas ekranowy, **oglądają bajki tylko po angielsku,** co zapewnia im osłuchanie z językiem w sposób naturalny i przyjemny. Widzę, że pomaga im także poszerzyć słownictwo. Gry i aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci nigdy nie były u nas wykorzystywane. Pierwsze programy do nauki angielskiego wprowadziliśmy dopiero w wieku szkolnym, kiedy dzieci mogły efektywnie korzystać z ich edukacyjnych możliwości tych platform.

Mogę dodać, że kiedy starszaki korzystały z pierwszych programów, moje najmłodsze dziecko miało 2-3 lata i sporadycznie natrafiało na rodzeństwo i samo chciało spróbować. Obserwacja jego prób korzystania z prostych gier logicznych, utwierdziła mnie w przekonaniu, że aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci nie mają większego sensu edukacyjnego. Dziecko było wprawdzie zaabsorbowane, ale całkowicie zagubione w tym, co robiło na ekranie. W naszym przypadku o wiele lepszą decyzją było postawienie na bajki, które dawały przynajmniej realną korzyść językową.

### **Podsumowanie**

Aplikacje do nauki angielskiego dla małych dzieci, choć atrakcyjnie reklamowane, **w przypadku maluchów poniżej trzeciego roku życia są bardziej stratą niż korzyścią.** Jeśli zależy Ci na nauce języka, postaw lepiej na realny kontakt z językiem, codzienne rozmowy oraz spokojne bajki po angielsku, aby efektywnie wesprzeć rozwój swojego dziecka.
