---
title: "Newsletter z dnia 25.02.2026"
description: "Masz czasem dość towarzystwa swojego dziecka? Poznaj rolę mądrych granic w duchu RIE. Przeczytaj newsletter i dołącz do testów nowego e-booka o granicach!"
url: https://corobickiedydziecko.pl/newsletter-z-dnia-25-02-2026/
date: 2026-03-07
modified: 2026-03-07
author: "bborzucki"
categories: ["Newsletter"]
type: post
lang: pl
---

# Newsletter z dnia 25.02.2026

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2023/04/deabc0f7-7f76-6592-ad59-b5fd580f68f1.png)

 Dziś o tym, że niektórzy rodzice nie lubią swoich dzieci. I co to ma wspólnego z granicami... Zapowiedź nowego e-booka i zaproszenie do bycia beta-czytelnikiem. Dziś aktualności i inspiracje razem, a na końcu jak zawsze Polecajki 😉

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2023/04/d0b1403e-1972-ef50-416e-2386c5c5a3bb.png)

### **Nie lubię swojego dziecka. Co to ma wspólnego z granicami. **

Kiedyś w internecie spotkałam się z mocną opinią pewnej mamy, która napisała wprost: „Nie lubię swoich dzieci. Kocham ich bezgranicznie, ale nie lubię."

Zapadło mi to w pamięć, bo zrobiło mi się przykro. Jak poczułabym się jako dziecko, gdyby mama powiedziała, że mnie nie lubi? 

Myśl o tym często wracała do mnie, wywołując refleksje:

- ***A czy ja lubię swoje dzieci?***

- ***C******zy lubię spędzać z nimi czas czy traktuję to jak obowiązek?***

Magda Gerber, twórczyni podejścia do dzieci RIE, powiedziała kiedyś takie ważne zdanie, które również zapadło mi w pamięć:

> „A positive goal to strive for when disciplining would be to raise children we not only love but in whose company we love being.”
>
>
>
> „Dobrym, pozytywnym celem, do którego warto dążyć przy dyscyplinowaniu, jest wychować dzieci, które nie tylko kochamy, ale też z którymi lubimy być.”

Wiele razy ten cytat przypominał mi się w sytuacjach, kiedy naginałam granice, pozwalając na coś moim dzieciom i potem nie czułam się z tym OK... Czułam się źle, nie podobała mi się ta sytuacja i obwiniałam dzieci o to, że to one nie potrafią empatycznie pomyśleć o mnie. **I wtedy nie lubiłam z nimi być...**

Z biegiem lat coraz lepiej rozumiem, co Magda chciała powiedzieć tym powyższym cytatem... **Jeśli poświęcamy siebie dla kogoś - nawet kogoś, kogo bardzo kochamy - to stopniowo możemy przestać lubić tę osobę.** To normalny proces... 

Podejście do dzieci RIE urzekło mnie właśnie tym, jak wiele mówi się w nim o stawianiu dzieciom granic z szacunkiem. **Bo granice to jest wyraz szacunku. Wobec siebie i wobec dziecka.** 

I dla wielu opiekunów stawianie granic jest trudne - nie dziwię się! To dla mnie też jest nieustanne pole do ćwiczenia; kiedy opanuję stawianie granic w jednym obszarze, nagle dziecko wchodzi w nowy etap rozwoju, gdzie konieczne są inne granice. **To nieustanny proces.**

Co po tych kilku latach swojej osobistej rodzicielskiej drogi mogę powiedzieć ze 100% pewnością: **za każdym razem, kiedy postawię granicę po RIE-owemu: na spokojnie, z pewnością i szacunkiem, to jeszcze bardziej lubię swoje dzieci i ich towarzystwo. **

To moim zadaniem jest nie zgadzać się na niepożądane zachowania. A im konsekwentniej to robię:

- tym lepiej one odnajdują się w naszej relacji;

- tym sprawniej idzie nam współpraca;

- tym większą radość czerpiemy ze wspólnego czasu.

I ja też popełniam błędy. Wiedza to jedno, a zasoby to drugie. Jak każdy wpadam czasami w pułapki automatycznych reakcji, silnych emocji, niewyspania i pośpiechu życia. I czasami nie wychodzi mi stawianie granic, a wtedy zdarza mi się nie lubić towarzystwa swoich dzieci...

**Te upadki pokazują mi, jak nie chcę działać.** Są najlepszą motywacją do zmian i ciągłego ćwiczenia stawiania granic z szacunkiem, odpowiednio wcześnie, na spokojnie. Na szczęście wiem, jak to robić. 

**I mogę Cię nauczyć, jak stawiać granice po RIE'owemu 😉**

**Jestem w trakcie pisania nowej publikacji o stawianiu granic.** To prawdopodobnie będzie tylko e-book (bez wersji papierowej). Mam plan na prostą, konkretną teorię i duuużo praktycznych przykładów. 

Ambitnie chciałabym go skończyć do końca marca i wtedy możesz przeczytać go za darmo ;) Potrzebuję 5 beta-czytelników. 

**Poniższa krótka ankieta to: **

- możliwość zapisania się na listę oczekujących (jak zawsze przewiduję najniższą cenę dla tych osób);

- możliwość zgłoszenia się jako beta czytelnik (dostaniesz e-book do przeczytania za darmo z prośbą o Twoją opinię); 

- możliwość zaproponowania własnego studium przypadku - czyli sytuacji, w której trzeba postawić granicę. Wybrane scenki omówię szczegółowo w e-booku. 

(https://app.formbricks.com/s/p6htklxm8shmm3k2e311meu6)

******

**Chcesz zadać swoje pytanie? Napisz do mnie lub (https://wiadomosc.corobickiedydziecko.pl/) **

**Co tam? Masz ciekawy temat do omówienia? **

Można do mnie napisać też anonimowo, pamiętasz? Poprzez ten link: (https://wiadomosc.corobickiedydziecko.pl/)
****

---

Trzymaj się ciepło!

**Justyna**

**P.S. Możesz baaaaardzo wesprzeć mnie i moją działalność 🙏**

📩 odpisać na tę wiadomość lub dodać mnie do listy kontaktów, żebym nie wpadała do spamu
🔄 (https://corobickiedydziecko.pl/newsletter-rodzicielski/)
☕ (https://buycoffee.to/crkd)

***Dzięki! Mocno wierzę, że każda akcja wspierająca promowanie rodzicielstwa RIE wywołuje uśmiech jakiegoś dziecka na świecie 👧👦***

I NIE ZAPOMINAJ, że możesz (https://wiadomosc.corobickiedydziecko.pl/), o czym chcesz przeczytać w kolejnych newsletterach.

**P.S.2. W TYM TYGODNIU POLECAM... **

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2026/03/smilyPlayWieza_20260225.png)

**Wieża z 4 piłeczkami Smily** była zabawką, która przez około 2 lata była u nas często w użyciu. Dziecko miało ją w wieku 2-4 lat, ale myślę że zabawka nadaje się już od wieku 12 miesięcy. I starsze rodzeństwo często bawiło się też, robiąc wyścigi piłeczek (tych z zestawu i dodatkowych małych piłeczek kauczukowych). Zaletą zabawki jest to, że można ją złożyć i wtedy nie zajmuje dużo miejsca.

(https://www.ceneo.pl/101073196#crid=793119&pid=22091)

---

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2026/03/silikonowe-muffinki_20260225-1024x725.png)

**Muffinki silikonowe** to był nasz hit do zabawy, odkąd dzieci były niemowlakami. Do wieku 1,5 - 2 lata często się nimi bawiły w swobodnej zabawie na macie (miętoszenie, wyginanie, ale i układanie wieży jedna na drugiej). Potem w wieku 3-5 lat używały często do zabaw jako pojemniczki (np. na koraliki / lalkowe mini-akcesoria) oraz do zabawy w wannie (stateczki, kubeczki). Dodatkowo przydaje się praktyczne zastosowanie w kuchni, bo dużo dzieci uwielbia robienie babeczek ;)

(https://www.ceneo.pl/183864908#crid=793120&pid=22091)
