---
title: "Newsletter z dnia 28.10.2026"
description: "Stawianie granic zaczyna się przed trudnym momentem: jak przewidywalność, dopasowane oczekiwania i codzienna więź pomagajÄ dziecku współpracować, np. przy wyjściu z placu zabaw."
url: https://corobickiedydziecko.pl/newsletter-z-dnia-28-10-2026/
date: 2026-10-28
modified: 2026-10-29
author: "bborzucki"
categories: ["Newsletter"]
type: post
lang: pl
---

# Newsletter z dnia 28.10.2026

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2023/04/deabc0f7-7f76-6592-ad59-b5fd580f68f1.png)

## Inspiracja tygodnia w 30 sekund

Dzisiejszy dzień zaczęłam od przeproszenia dziecka za moje zdenerwowanie poprzedniego dnia. Często wracam do sytuacji, gdzie doszło do naruszenia relacji i próbuję zrozumieć, co się wydarzyło.

Jeśli ja nawaliłam, przepraszam.

Jeśli to otoczenie, staram się wyciągać wnioski na przyszłość i poprawiać stan rzeczy. Codzienne warunki mogą ułatwiać współpracę albo ją utrudniać.

Jeśli dziecko zachowało się w trudny sposób, staram się zrozumieć powód i na spokojnie pogadać wspólnie, co się zadziało, co mogło to spowodować i jak tego uniknąć kolejnym razem.

Dziś chcę się zatrzymać przy tym, co dzieje się **PRZED **trudnymi momentami i jak zawczasu budować warunki, które sprzyjają dobrej współpracy.

### Trudne momenty nie biorą się znikąd

Wyobraź sobie koniec czasu na placu zabaw. Wołasz: „Idziemy do domu!”, a dziecko odpowiada: „Nie!”. Jeszcze zjeżdża, jeszcze biegnie do kolegi, jeszcze chce wejść na huśtawkę. A Ty powtarzasz, że już czas wyjść, i zaczynasz się złościć.

W takim momencie szukamy zwykle dobrego zdania, które da nam kontrolę nad sytuacją. Co powiedzieć i zrobić, żeby dziecko wreszcie posłuchało? Do tej reakcji na gorąco też dojdziemy w kolejnych newsletterach, ale **dziś chciałabym zatrzymać się przy tym, co możemy zrobić wcześniej.**

Zaczynam serię o stawianiu granic. Przejdziemy przez:

działania na co dzień (budowanie relacji i podstaw dobrej współpracy),

postawienie granicy na gorąco,

rozmowę po trudnej sytuacji,

sprawdzanie, co się dzieje, gdy problematyczne zachowania ciągle wracają.

To również obszary, które omawiam szczegółowo w mojej książce (która dziś lub najpóźniej jutro trafi do beta czytelników). Jeśli chcesz otrzymać wiadomość o rozpoczęciu przedsprzedaży, zapisz się na listę oczekujących. Zapis nie zobowiązuje do zakupu.

[Chcę wiadomość o przedsprzedaży książki o granicach](https://corobickiedydziecko.pl/ksiazka-granice/)

### Zacznij od jednej powracającej sytuacji

Przyjrzyjmy się temu problematycznemu wychodzeniu z placu zabaw. **Najpierw trzeba sprawdzić, co jest zazwyczaj źródłem kłopotów.** Czy zwykle nie wracacie dopiero wtedy, kiedy dziecko jest już bardzo zmęczone lub głodne? Czy może już na początku pojawiło się widmo trudnego powrotu, bo dziecko ma generalnie zły dzień? Czy potrafi oderwać się od zabawy na samo wołanie z daleka? A może potrzebuje, żebyś podeszła, nawiązała z nim na nowo kontakt i pomogła zakończyć to, co robi?

**Przewidywalność pomaga dziecku zrozumieć, co będzie dalej. **Możecie mieć podobny sposób kończenia zabawy: podchodzisz, uprzedzasz o powrocie, ustalacie ostatnią rzecz i potem razem ruszacie do domu. Na przykład „Za 3 minuty wychodzimy. Chcesz na koniec zjechać czy przejść po belce?”.

**Dopasuj też oczekiwanie do dziecka. **Maluch może wiedzieć, że trzeba wracać, a nadal potrzebować pomocy w przejściu od ciekawej zabawy do wyjścia. Znajomość ustalonej zasady nie zawsze oznacza, że dziecko umie już samodzielnie ją zastosować. Czasami trzeba wziąć go za rękę albo na ręce i wyprowadzić lub wynieść z placu zabaw (idealnie bez złości).

**Na co dzień pomagają również mini-cegiełki budujące silną więź:** zauważenie, czym dziecko się zajmuje, uważne posłuchanie go albo 15-30 minut czasu 1:1. To daje nam lepsze rozeznanie w jego potrzebach.

Wybierz więc jedną sytuację, która często wraca, i jedną zmianę do sprawdzenia. Może wcześniejszy powrót? Może podejście do dziecka zamiast wołania przez cały plac? Może prosty, znany sposób kończenia zabawy? Zobacz przez kilka dni, co to zmienia.

**Oczywiście dziecko nadal może zaprotestować.** Te codzienne działania nie gwarantują, że każde wyjście stanie się łatwe, bo jako rodzice nie mamy wpływu na wszystko, co wytrąca dziecko z równowagi. Nie mamy na przykład wpływu na to, że obiad w przedszkolu mu nie smakował, a ulubiony kolega odmówił wspólnej zabawy, czego skutek jest taki, że dziecko nosi w sobie napięcie i nie jest w stanie spokojnie opuścić placu zabaw. **Te wszystkie działania „przed” pomagają nam jednak zauważyć, co utrudnia współpracę i zrozumieć sytuację, zanim złość weźmie nad nami górę. **

W kolejnym newsletterze zajmiemy się tym, co robić na gorąco: kiedy decyzja już zapadła, a dziecko nadal robi swoje. Jak krótko postawić granicę i jak wesprzeć ją własnym działaniem.

**Do zapamiętania**

Stawianie granic bardzo mocno zależy od relacji z dzieckiem. Na to, jak wygląda współpraca, składa się wiele czynników. **Jeśli dziecko czuje przywiązanie do rodzica i mu ufa, szybciej będzie skłonne podążyć za decyzją swojego opiekuna.**

### Polecajka tygodnia

Dla dzieci | zabawka, gra

![](https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2026/10/A9jn07S2q3KALqMeupIuiJnUzmrFzroaOAIvn8Dn.webp)

**Drewniana prosta wieża** służy głównie do gry zręcznościowej jenga: każdy gracz po kolei wyciąga jeden klocek z wieży i kładzie go na szczycie tak, żeby wieża się nie przewróciła. Rozgrywka bardzo fajnie rozwija koncentrację, cierpliwość, koordynację ręka–oko i umiejętność przewidywania skutków swoich ruchów. W samą jengę można grać z dzieckiem od około 4–5 lat, ale nasze dzieci dużo wcześniej chętnie bawiły się tymi drewnianymi klockami i budowały z nich różne konstrukcje.

[Sprawdzam tę i inne polecajki](https://corobickiedydziecko.pl/polecajki/jenga)

Jeśli chcesz coś dopowiedzieć albo podzielić się swoim doświadczeniem, możesz po prostu odpowiedzieć na ten e-mail.

Przesyłam serdeczne pozdrowienia

Justyna

---
