---
title: "Złość na dziecko: dlaczego warto pracować nad swoją cierpliwością?"
description: "Taki mały człowieczek, a tak potrafi nas wyprowadzić z równowagi. Dopóki nie zostałam mamą, to nawet sobie nie wyobrażałam, jaką ogromną można czasami czuć złość na dziecko…&nbsp;..."
url: https://corobickiedydziecko.pl/zlosc-na-dziecko/
date: 2019-12-05
modified: 2026-05-27
author: "Justyna"
image: https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2019/12/anger_small.jpg
categories: ["Artykuły", "emocje", "Emocje i zachowania", "relacje", "Relacje i kontakty społeczne", "relacje z rodzicami"]
tags: ["Dzieci w wieku szkolnym", "Niemowlęta i dwulatki", "Przedszkolaki"]
type: post
lang: pl
---

# Złość na dziecko: dlaczego warto pracować nad swoją cierpliwością?

!(https://corobickiedydziecko.pl/wp-content/uploads/2019/12/anger_small_wide-1024x471.jpg)

Taki mały człowieczek, a tak potrafi nas wyprowadzić z równowagi. Dopóki nie zostałam mamą, to nawet sobie nie wyobrażałam, jaką ogromną można czasami czuć złość na dziecko… 

Rodzice mają tysiące powodów, żeby być zdenerwowanymi... Są często niewyspani, zmęczeni, mają o wiele mniej czasu dla siebie, odpowiadają za bezpieczeństwo potomstwa 24h/dobę czy też są ciągle oceniani przez otoczenie przez pryzmat zachowania ich dziecka. A to dziecko dodatkowo ich nie słucha, nieustannie coś od nich chce, robi niebezpieczne rzeczy, zachowuje się agresywnie, nie ma jeszcze rozwiniętej samoregulacji i gwałtownie dzieli się z otoczeniem swoimi emocjami. Mogłabym nawet założyć się, że nie ma na świecie człowieka, który absolutnie nigdy nie stracił cierpliwości w stosunku do swoich dzieci.

**Wyjaśnijmy zatem na początku dwie niezwykle istotne rzeczy:**

### Czy złość rodzica na dziecko jest zła sama w sobie?

### NIE!

Złość jest emocją taką samą jak każda inna. Skoro obecnie mówi się coraz więcej o akceptacji wszystkich uczuć dzieci, to czemu rodzice mają obwiniać siebie za to, co czują?

### Ale czy warto tę złość wylewać na dziecko?

### NIE!

Bo w niczym nam to nie pomoże, a wręcz wszystko bardzo utrudni. Pamiętajmy: "Ognia ogniem nie ugasisz".

## **DLACZEGO ZŁOŚĆ RODZICÓW NIE POMAGA ANI DZIECKU ANI RODZICOM?**

Pamiętajmy: złość - ani dziecka ani rodzica - nie jest niedobra sama w sobie. Miejmy dla siebie trochę współczucia i zrozumienia. Jeśli więc czujesz złość na dziecko, to nie zaczynaj od obwiniania siebie. **Dodatkowe wyrzuty sumienia nie pomogą Ci wyregulować **się**, ponieważ sprawią, że jeszcze gorzej się poczujesz. **

Proponuję zacząć przede wszystkim od zmiany swojego nastawienia i przeanalizowania tego, jakie skutki ma wylewanie złości na dziecko.

### **Spirala złości bardzo szybko się nakręca **

Wyobraźmy sobie, że dziecko zdenerwowało nas swoim trudnym zachowaniem i wybuchem złości. Łatwo nam wtedy wpaść w klasyczne, zamknięte koło wzajemnej frustracji. **Jeśli przyjmiemy zaproszenie dziecka do złości, to oboje będziemy się wzajemnie nakręcać i emocje mogą poszybować w górę zamiast powoli opadać.** A w silnych emocjach żadna ze stron nie potrafi myśleć w pełni logicznie, dobierać najlepszych słów i przewidywać konsekwencje swoich gwałtownych zachowań. Tak dzieje się w każdym konflikcie - czy to między dorosłymi czy między dorosłym a dzieckiem. 

### **Wpadając w złość, nie dam dziecku dobrego przykładu do naśladowania**

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że podczas jazdy samochodem ktoś niespodziewanie zajechał Ci drogę, a  dziecko było świadkiem Twojego niemiłego i złośliwego komentarza wobec tego kierowcy? Albo wyrwałeś/aś w złości zabawkę swojemu dziecku, ponieważ ono wcześniej zrobiło to samo rodzeństwu? Albo nakrzyczałeś/aś na swoje dziecko, że ma przestać tak głośno krzyczeć? 

Jeśli czujemy złość na dziecko z tego powodu, że ono się denerwuje i nie potrafi się uspokoić, to **zastanówmy się najpierw, czy aby czasem sami nie pokazujemy mu takich zachowań. Dzieci uczą się przede wszystkim przez naśladowanie ludzi w ich otoczeniu**. Oczywiście - ich reakcje są często wielokrotnie wzmocnione, bo dzieci są emocjonalnie niedojrzałe. Z tego powodu kompletnie nie widzimy połączenia między ich wybuchami niezadowolenia a tym, że podpatrzyły je one u nas. 

Jeśli złością odpowiemy na złość dziecka, to nie będzie ono miało w nas żadnego przykładu do naśladowania, jak w takim momencie sobie radzić. Pamiętajmy, że dziecko nie ma jeszcze rozwiniętych mechanizmów samoregulacji. **Jeśli uda nam się zapanować nad sobą i nie dać się wciągnąć w spiralę złości, to najlepiej pomożemy mu w nauce radzenia sobie z trudnymi emocjami. **

Dzieci doświadczające sporo złości ze strony opiekunów także same często nie wykształcają w sobie empatii na cierpienia innych. Brakuje im dobrego przykładu. 

### **Złość na dziecko sprawia, że nie widzimy prawdziwych przyczyn jego zachowania **

**Za niepożądanym zachowaniem dziecka zawsze kryje się jakaś przyczyna. **Może to być smutek, strach, frustracja, głód, zmęczenie, przewrażliwienie na bodźce słuchowe lub wzrokowe. Stuart Shanker pisze nawet w swojej książce “Self-Reg”, że nie ma dzieci niegrzecznych. Trudne zachowania są według niego “*wyrazem chwilowej niezdolności dziecka do zareagowania na wszystko, co się dzieje wewnątrz i wokół niego - dźwięki, hałas, rozpraszające bodźce, dyskomfort, emocje”. *

**Emocje informują nas o jakichś zaniedbanych potrzebach dziecka. Jeśli dziecko czuje się dobrze, to zachowuje się dobrze. Jeśli coś mu doskwiera, to zachowuje się źle. To forma komunikatu. **Nasza złość na dziecko często nas zaślepia. Denerwujemy się na to, co jest na wierzchu - na jakieś niepożądane zachowanie. Brakuje nam wtedy chęci i zasobów, żeby pomyśleć i poszukać prawdziwej przyczyny takiego zachowania. 

### **Złość na dziecko wpływa negatywnie na jego proces uczenia się**

**Złość jest zazwyczaj bardzo intensywną emocją i niestety mocno zakłóca proces uczenia się i przyswajania nowych informacji. Utrudnia także proces wyciągania wniosków i rozumienia swoich błędów.** Nasze zdenerwowanie często wywołuje długotrwała sytuacja, w której dziecka nie możemy czegoś nauczyć. Powtarzamy tysiące razy i dalej jest ten sam problem. Tak - wychowanie wymaga wielu powtórzeń. Czasami dziecko do pewnego wieku nie jest po prostu w stanie czegoś się nauczyć, bo w takiej akurat jest fazie rozwoju. Nasza złość wcale w tym procesie nie pomoże, trzeba szukać innych sposobów. Jeśli w zdenerwowaniu próbujemy wbić dziecku coś do głowy, to może zadziała to kilka pierwszych razy, bo dziecko będzie się bało. Ale na dłuższą metę dzieci o wiele gorzej uczą się w takiej atmosferze. Złość wywołuje bowiem strach, a nikt nie potrafi się skoncentrować na nauce w atmosferze przerażenia. Ponadto złość rodzica budzi złość dziecka. A wtedy młody człowiek skupi się na chęci odwetu zamiast na myśleniu o swoim błędzie i jego konsekwencjach. 

## **Złością możemy wzmocnić niepożądane zachowania dziecka**

**Paradoksalnie możemy swoim krzykiem i karami doprowadzić do tego, że dziecko będzie chciało podświadomie te zachowania powtarzać.** Jedną z najważniejszych potrzeb dziecka jest potrzeba przynależności i czucia się ważnym w swojej rodzinie. Dzieci walczą o naszą uwagę, nie zawsze używając odpowiednich środków. I bywa czasami tak, że nawet ta negatywna uwaga rodzica - czyli jego złość - jest jednak wyrazem zainteresowania dzieckiem. I młody człowiek może potem nieświadomie powtarzać swoje złe zachowanie, żeby ponownie ściągnąć na siebie wzrok rodzica. 

**Ponadto jeśli często w złości na dziecko krytykujemy je i zrzucamy na nie winę, to ono powoli zacznie tak o sobie myśleć.** Każdy krzyk i osąd jest dla dziecka sygnałem, że powoduje nasze niezadowolenie. Jeśli przypniemy mu etykietę ‘niegrzecznego, ‘leniwego’, ‘nieposłusznego’, to nie dziwmy się potem, że ono się do niej dopasuje. 

### **Złość osłabia relacje rodzica z dzieckiem**

Sami wiemy, że w złości nie kontrolujemy do końca tego, jak postępujemy ani tego, co mówimy. Bardzo łatwo powiedzieć o jedno słowo za dużo i zranić drugą osobę. **Dziecko, które zachowuje się źle, zazwyczaj źle się też czuje i potrzebuje wtedy wsparcia, a nie kolejnych przysłowiowych ‘kopniaków’.** Jeśli złości w relacji po stronie rodzica jest dużo, to młody człowiek zacznie się też prawdopodobnie powoli wycofywać i jest to normalny proces - kto bowiem chciałby przebywać dużo z osobą, która przez większość czasu jest rozzłoszczona?

## **ZŁOŚĆ RODZICA NA KAŻDE DZIECKO WPŁYWA INACZEJ**

Na koniec jeden argument dla rodziców, którzy mówią, że oni tak byli wychowywani i złość ich opiekunów wręcz ich dobrze ukształtowała, a na pewno nie zaszkodziła.
Po pierwsze - nie wiadomo, czy nie zaszkodziła i czy nie rozwijaliby się lepiej, gdyby ich rodzice starali się popracować nad swoją samoregulacją i inaczej kształtować komunikację. 

Po drugie - **na każde dziecko inaczej wpływa złość opiekunów i jej forma wyrażania**. Po jednym to spłynie jak woda, a drugie będzie to rozpamiętywać kilka tygodni. Jeśli dziecko cierpi na nadwrażliwość słuchową, to podniesiony głos rodzica będzie go tylko jeszcze bardziej denerwował. Jeśli młody człowiek jest wrażliwy na słowa i to jak się do niego mówi, to ostry język i podniesiony ton głosu mocno go zrani. Lub jeśli dziecko jest wrażliwe na dotyk, to nawet lekki klaps może mu bardzo zaszkodzić. 

**Złość w relacji z dziećmi nam za tym nic nie ułatwi.  **Z tego powody ja sama każdego** **dnia staram się mocno pracować nad sobą, aby móc jak najczęściej zachować opanowanie. Bo nic tak dobrze nie wpływa na dziecko jak spokój rodzica:)

**Oczywiście, nie jesteśmy robotami. Będziemy się złościć, nie unikniemy tego. **Jeśli tata ma za sobą trudny dzień w pracy i pęka mu głowa, a w progu domu wita go jazgot kłótni o zabawkę i gwałtowne prośby o rozsądzenie sporu, to jest duża szansa, że się zdenerwuje. To ludzka reakcja. **A więc nie samobiczujmy się wtedy za to, co czujemy, ale spróbujmy też okiełznać te emocje i sposób ich wyrażania - dla dobra swojego i dzieci. **Na przykład, o wiele bardziej może skrzywdzić wypowiedziane znudzonym lub jadowitym tonem *“Mam Ciebie dość. Idź skomleć do pokoju.”* niż wykrzyczane głośno *“Jestem bardzo zdenerwowana. Poczekaj w swoim pokoju.”*

[**Tutaj znajdziecie więcej wskazówek i technik, jak radzić sobie ze złością na dziecko.**](https://corobickiedydziecko.pl/jak-radzic-sobie-ze-zloscia-na-dziecko/)

#### **Chcesz pogłębić temat? Polecane źródła:**
