0
0,00  0 elementów

Brak produktów w koszyku.

Logo Co robić kiedy dziecko...

Newsletter z dnia 24.06.2026

To nie dzieci psują wyjazdy. Po prostu dzieci pozostają dziećmi na wyjeździe 😉 Dziś mam dla Ciebie kilka wakacyjnych inspiracji.

Inspiracja tygodnia w 30 sekund: Wyjazd z dziećmi bez frustracji

Jeśli przed wyjazdem masz w głowie wizję wspólnego relaksu, zachwytów, wdzięcznych dzieci i rodzinnej sielanki, to zderzenie z rzeczywistością bywa dość bolesne.

Poniżej krótkie rozwinięcie, a tu pełne omówienie tematu:

Dzieci na wyjeździe nie przełączają się nagle w tryb „wakacje”

Dzieci nadal są dziećmi. My dorośli (zazwyczaj) wchodzimy na wakacjach w tryb większego wyluzowania i tego oczekujemy od dzieci.

Czasami to się dzieje i jest generalnie bardzo miło i przyjemnie. Ale zdarza się, że jest zupełnie inaczej. Dzieciom może być za gorąco, za głośno, za obco, za nudno, za intensywnie. Mogą bardziej marudzić, gorzej spać, mocniej reagować i potrzebować więcej wsparcia niż zwykle.

Jeśli miałabym dać Ci jedną krótką i najważniejszą wskazówkę, to byłaby taka: potraktuj pierwsze 2-3 dni jak aklimatyzację, a nie czas na odhaczanie atrakcji. Im młodsze dzieci, tym bardziej weź to sobie do serca 😉

W całym odcinku podcastu opowiadam o tym szerzej i daję więcej konkretnych podpowiedzi, jak zmniejszyć napięcie na wyjeździe i nie dokładać go ani dzieciom, ani sobie.

Do zapamiętania

Naprawdę bardzo dużo zmienia też jedno pytanie, które warto sobie nieustannie przypominać: dlaczego moje dziecko się tak zachowuje i dlaczego nie potrafi zachować się inaczej?

Za Stuartem Shankerem lubię powtarzać, że „Nie ma niegrzecznych dzieci" i że pod trudnym zachowaniem zawsze się coś kryje.

To nie dzieci psują wyjazd. Częściej robią to: przebodźcowanie, zmęczenie, niedojrzały układ nerwowy i plan niedopasowany do wieku dziecka.

Jak jeszcze mogę Cię wesprzeć?

Być może przez wakacje będziesz mieć więcej czasu dla siebie. Być może to czas na dołączenie do spotkań online Mama Mastermind 😉

W tym tygodniu polecam...

Polly Pocket to jedna z tych zabawek, które u nas naprawdę dobrze się sprawdziły. Jest zrobiona w formie torebki, która otwiera się i umożliwia zabawę małymi laleczkami i akcesoriami. Cała zabawka jest bardzo poręczna i nie zajmuje dużo miejsca, więc świetnie nadaje się też na podróże. Dodatkowo można kupić różne modele Polly Pocket z różnymi zwierzątkami i sceneriami do zabawy. Jeżyk, jednorożec czy kangurek to tylko niektóre z licznych opcji. Dobrze sprawdza się mniej więcej w wieku 4-10 lat.

Wszystkie polecajki zabawek i książek z poprzednich newsletterów znajdziesz tutaj: https://corobickiedydziecko.pl/polecajki/

Konkret z rodzicielskiej szuflady

Dwa lata temu zrobiłam z dziećmi plan na wakacje i to był strzał w dziesiątkę. Wypisaliśmy sobie pomysły na dwie listy: co chcemy zrobić (atrakcje/zabawy/goście) oraz co dobrze byłoby ogarnąć w domu (przegląd zabawek/umycie okien). Rozpisałam to na dużej planszy i powiesiłam w kuchni. Nie udało się nam zrobić wszystkiego, ale naprawdę sporo rzeczy dzięki temu nie umknęło naszej uwadze. W tym roku też chcemy do tego wrócić, bo takie wspólne planowanie bardzo porządkuje lato i daje dzieciom poczucie, że one też są częścią tych rodzinnych planów.

Przesyłam serdeczne pozdrowienia

Justyna

P.S. Ten newsletter żyje dzięki temu, że go czytasz i podajesz dalej. Dodaj mój adres do kontaktów, prześlij ten mail komuś bliskiemu albo postaw mi wirtualną kawę. Każda taka mała rzecz pomaga mi tworzyć i docierać z przesłaniem dalej.

P.S. 2. Coś Cię gryzie w zachowaniu dziecka? Napisz mi anonimowo. Co jakiś czas odpowiadam na takie pytania w newsletterze.


menu linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram