
Nie wszystko trzeba za każdym razem wymyślać od nowa 😉 Lista, plan czy znany schemat mogą odciążyć głowę i zostawić nam więcej uwagi na dziecko. Przydają się przy porannym wyjściu, pakowaniu na wyjazd, ale też np. przy przygotowaniu do Pierwszej Komunii Świętej. Dziś podzielę się z Tobą swoją listą, by było Ci łatwiej. Możesz też zainspirować się moim planem przed innymi ważnymi imprezami i wydarzeniami.
Wrzesień, a ja już o Komunii? 🙂 Po prostu daję znać, że znajdziesz na moim blogu wielką pomoc w tym temacie. Zachęcam też, żeby już teraz zastanowić się, co właściwie trzeba przygotować. Żeby później było spokojniej 😉
Bardzo lubię korzystać z planów i checklist. Wiem, że dla niektórych rozpisywanie kolejnych kroków brzmi jak dokładanie sobie pracy. Mnie jednak pomaga zdjąć z głowy sprawy, o których inaczej próbowałabym ciągle pamiętać. A z dziećmi tych spraw jest naprawdę sporo.
Zapisany plan można też pokazać drugiej osobie i podzielić się zadaniami. Nie trzeba być domowym centrum informacji, które jako jedyne wie, kiedy coś kupić, o co zapytać i czego jeszcze brakuje 😉
W przygotowaniach do Komunii warto przyjrzeć się dwóm rzeczom.
Pierwsza to dziecko: rozmowy o znaczeniu tego sakramentu, jego pytania i oswojenie z tym, jak będzie wyglądała uroczystość.
Druga to organizacja całego wydarzenia, która może nam bardzo ułatwić dobre przeżycie tego dnia.
Na początek wystarczy zapisać znane terminy w jednym miejscu i sprawdzić, co rzeczywiście wymaga decyzji już teraz. Nie trzeba we wrześniu wybierać serwetek 🙂 Można za to pomyśleć, które sprawy chcemy rozłożyć na kolejne miesiące, żeby nie zostawiać ich na ostatni tydzień.
Zebrałam na blogu nasze doświadczenia oraz szczegółowy plan przygotowań duchowych i praktycznych. Są tam polecajki filmów i książek o Komunii, które nam się bardzo spodobały i pomogły omówić temat. Chciałam, żeby można było skorzystać z gotowego punktu wyjścia i dopasować go do swojej rodziny, zamiast zaczynać od pustej kartki.
Ta lista zadań może wydawać się długa, ale oczywiście nie chodzi o to, żeby najważniejszy stał się idealnie udekorowany stół czy dobrze rozplanowane zdjęcia. W centrum tego dnia jest spotkanie dziecka z Jezusem i właśnie na nie chcemy zostawić jak najwięcej miejsca. Dla mnie szczegółowe rozpisanie planu i przygotowanie list zadań nie odbiera tej uroczystości duchowego wymiaru. Jest dokładnie odwrotnie. Kiedy wiedziałam, że o różnych przyziemnych sprawach pomyślałam wcześniej, zeszło ze mnie napięcie. Dzięki temu uniknęłam szukania świecy w ostatniej chwili czy gorączkowego myślenia, kto zajmie się młodszym rodzeństwem (u nas rodzice siedzieli z dzieckiem komunijnym i nie było dużo miejsca).
Mogłam spokojniej przeżyć ten ważny czas razem z dzieckiem, porozmawiać z nim, towarzyszyć mu i skupić się na tym, co naprawdę najważniejsze. Mam nadzieję, że te wskazówki pomogą też Tobie w dobrym przeżyciu Pierwszej Komunii Twojego dziecka.
Jeśli to wasz komunijny rok, zerknij na wpis. Znajdziesz w nim checklistę od przygotowań kilka miesięcy wcześniej aż po biały tydzień.
Do zapamiętania
Dobry plan pomoże ci uważniej towarzyszyć dziecku i spokojniej zadbać o organizację.

Dziś polecam wam... gąbki do mycia naczyń! Kolorowe, tanie i idealne do samodzielnej zabawy 😉 Moje dzieci regularnie wykradają nam je po zakupach, więc nauczyliśmy się kupować ich więcej. Są wykorzystywane głównie jako łóżeczka dla lalek i podesty dla samochodzików, ale kiedyś przez jakiś czas służyły jako zabawkowy "GoJump", a dokładniej jako basen wypełniony pociętymi gąbkami, w którym kąpały się małe figurki. Kreatywność dzieci nie zna granic, podsuń gąbeczki swojemu maluchowi i zobacz, czy się sprawdzą 😉
Przesyłam serdeczne pozdrowienia
Justyna
P.S. Jeśli znasz kogoś, kto ma w domu dziecko komunijne, może podeślesz mu ten newsletter? 🙂
