Jeśli zastanawiasz się, jak przygotować dziecko do Pierwszej Komunii Świętej, zebrałam tutaj bardzo praktyczne informacje bazujące na moim własnym doświadczeniu.
Dzielę się zarówno inspiracjami do rozmów z dzieckiem, jak i książkami oraz filmami, które mogą pomóc mu lepiej zrozumieć Eucharystię i spowiedź. Będzie też dużo o praktycznym przygotowaniu dziecka – oraz jego rodzeństwa – do tego, co wydarzy się w kościele i podczas rodzinnego świętowania.
Na końcu znajdziesz konkretną listę rzeczy do zrobienia: kilka miesięcy wcześniej, w maju, przed samą Komunią, a także już po uroczystości. Są na niej zarówno sprawy duchowe, jak i całkiem przyziemne: przygotowanie dziecka, dokumenty, ubrania, przyjęcie, zdjęcia i wiele drobiazgów, o których łatwo zapomnieć.

Lekcja religii lekcją religii. Oczywiście dzieci są przygotowywane, ale to aktualnie tylko jedna godzina w tygodniu, która czasami jeszcze wypada. Dzieci poznają podczas niej modlitwy, formułki i podstawowe prawdy wiary, ale nadal mają mnóstwo pytań. I właśnie w domu często pojawia się przestrzeń na to, żeby spokojnie o tych pytaniach porozmawiać.

Moje przygotowywanie się do Komunii razem z dzieckiem nie zajmowało nam mnóstwa czasu. Ponieważ jednak uczyniłam te rozmowy jednym z naszych priorytetów, bardzo fajnie ubogaciło to naszą relację. Sama poczułam, że wzmocniłam swoją wiarę, a dodatkowo spędziłam z dzieckiem dużo miłego i wartościowego czasu.
Wspierałam się książką oraz krótkimi filmami.
Na stronie Pierwsza Komunia znajduje się przygotowanie do Komunii podzielone na krótkie, kilkuminutowe filmiki o różnych aspektach wiary, relacji z Bogiem i Eucharystii. To krótkie scenki odgrywane przez aktorów, dobrej jakości. Wszystkie materiały bardzo mi się podobały. Oglądałam je razem z dzieckiem, a później rozmawialiśmy o tym, co zobaczyliśmy i jak to rozumiemy.
Bardzo polecam również książkę Daleko i blisko, czyli o spowiedzi świętej dla dzieci. To cudowna lektura i wspaniałe przygotowanie do tego sakramentu. Zawiera wiele refleksji, dlatego trudno przeczytać ją na raz. Czytaliśmy to z dzieckiem razem przez około 2–3 tygodnie, po kilka stron na dzień, a potem to krótko omawialiśmy. Mnie, jako dorosłej, treść również ogromnie się podobała.
Na YouTubie jest też seria krótkich, kilkuminutowych filmów wyjaśniających najważniejsze zagadnienia wiary chrześcijańskiej. Bardzo polecam:
Można też pokazać dziecku zdjęcia lub nagrania ze swojej Pierwszej Komunii i opowiedzieć mu, jak wspominamy ten dzień oraz czym jest dla nas ten sakrament.
Kiedy dziecko otrzyma książeczkę do modlitwy, warto wspólnie ją przejrzeć. Można krótko omówić, co się w niej znajduje i jak z niej korzystać.
Bardzo wartościowe są również rzeczy, które dzieją się trochę w tle 🙂
Można po niedzielnej Mszy zapytać dziecko, czy zrozumiało Ewangelię. Przydaje się też Ewangelia dla dzieci, którą można przeczytać przed Mszą albo po niej, żeby dziecku łatwiej było zrozumieć czytania i kazanie. Więcej pisałam o niej we wpisie o polecanych książeczkach dla dzieci o Wielkanocy.
My też chętnie słuchamy Małe TGD i klimat tych piosenek wprowadza radosną atmosferę i trafia do dzieci z przekazem o Bogu.
I ostatnie nasze odkrycie to krótka, stara animacja Jesteś wyjątkowy (dostępna tu na YouTube). Urzekająco i prosto tłumaczy miłość Boga.

Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej to także cała skomplikowana logistyka. Jeżeli chcemy jak najbardziej skupić się na tym, co naprawdę ważne, dobrze jest zatroszczyć się o różne szczegóły zawczasu.
Przede wszystkim warto przygotować dziecko na to, co dokładnie się wydarzy. Opowiedzieć mu krok po kroku, jak będzie wyglądał dzień, i zapytać, czy wszystko jest dla niego jasne oraz czy chce jeszcze coś wiedzieć.
Warto powiedzieć dziecku również, czego będziemy od niego oczekiwać. Przykład z życia: uprzedźcie dziecko komunijne, że będą robione zdjęcia! Każdy z zaproszonych gości zgłosi prawdopodobnie chęć wspólnej fotografii z dzieckiem komunijnym, więc dobrze, żeby ono wiedziało, że ustawianie się do zdjęć może trochę potrwać.
Byłam kiedyś na Komunii, podczas której dziewczynka, nieświadoma tego, ile będzie zdjęć, zrobiła mini-dramę i pozowała z miną cierpiętnika. Uprzedzone dziecko naprawdę lepiej współpracuje. Warto oszczędzić nerwów sobie i dziecku.
Przygotujmy również rodzeństwo. Powiedzmy dzieciom, co się będzie działo i czego od nich oczekujemy. Czy będą z nami w kościele, czy może usiądą z babcią? Jak długo potrwa uroczystość? Kto przyjedzie z rodziny? Jak będzie wyglądało późniejsze przyjęcie?
Im więcej takich szczegółów dzieci znają wcześniej, tym łatwiej jest im odnaleźć się w całej sytuacji.
A teraz podsumujmy wszystkie przygotowania do Pierwszej Komunii Świętej w konkretnej liście zadań.
Lista zadań może być długa, ale przecież nie chodzi o to, żeby najważniejszy stał się idealnie udekorowany stół, fryzura czy dobrze rozplanowane zdjęcia. W centrum tego dnia jest spotkanie dziecka z Jezusem i właśnie na nie chcemy zostawić jak najwięcej miejsca.
Dla mnie szczegółowe rozpisanie planu i przygotowanie list zadań nie odbiera tej uroczystości duchowego wymiaru. Jest dokładnie odwrotnie. Kiedy wiem, że o różnych przyziemnych sprawach pomyślałam wcześniej, schodzi ze mnie napięcie. Nie próbuję sobie w ostatniej chwili przypomnieć, gdzie jest świeca, czy buty nadal pasują i kto ma siedzieć z młodszym rodzeństwem.
Dzięki temu mogę spokojniej przeżyć ten ważny czas razem z dzieckiem, porozmawiać z nim, towarzyszyć mu i skupić się na tym, co naprawdę najważniejsze.
Zostańmy w kontakcie
Jeżeli ten tekst dał Ci choć jedną myśl, która trochę rozjaśnia codzienność z dzieckiem, będzie mi bardzo miło spotkać się z Tobą też poza blogiem.
Na Instagramie, Facebooku, YouTubie i w newsletterze dzielę się krótkimi, konkretnymi podpowiedziami o dzieciach, emocjach, granicach, samodzielnej zabawie i rodzicielstwie w duchu RIE.
Bez presji czy oceniania. Za to z dużą ilością szacunku do dziecka i do rodzica.
Pozostańmy w kontakcie:


Dodaj komentarz