fbpx

Jak zmieniać pieluszkę dziecku? Spróbuj podejścia RIE – warto!

mama zmienia pieluszkę i bawi się z dzieckiem

Małe dziecko przebieramy średnio około 5 tysięcy razy w pierwszych latach życia. Jak zmieniać pieluszkę tak, żeby nie stało się to tylko przykrym obowiązkiem? Stosując wskazówki RIE, nie tylko pozbędziesz się brudnego pampersa. Dostrzeżesz także 5 tysięcy możliwości na wsparcie rozwoju swojego dziecka i zbudowanie silnej relacji. I dodam od razu: to nie jest przewodnik, jak zmieniać pieluszkę szybko. Ale wcale nie oznacza to, że będzie to trwało dłużej. I jest na to potwierdzenie w postaci eksperymentu, o którym wspomnę na końcu. 

A więc jak zmieniać pieluszkę według podejścia RIE? 

W skrócie: 

  • przygotowując wcześniej wszystko, co potrzebujemy – tak, żeby nie musieć przerywać tej wspólnej chwili
  • spokojnie, powoli i bez pośpiechu
  • z pełną uważnością na dziecko
  • opowiadając dokładnie, co robimy (także noworodkowi!)
  • zapraszając dziecko do współpracy i interakcji (także noworodka!)
  • zapewniając rutynę i powtarzalność: czyli podnosząc/przewracając dziecko zawsze w ten sam sposób oraz mając tę samą kolejność przebierania
  • nie odwracając jego uwagi (bez zabawek w rękach czy karuzel/świecidełek wokoło)
  • akceptując zaproszenie dziecka do zabawy, jeśli ma taką ochotę, ale też wracając po chwili konsekwentnie do stojącego przed nami zadania

To może być zaskakujące w podejściu RIE, ale to właśnie czynności pielęgnacyjne są tam jednym z filarów opieki nad dzieckiem do lat trzech. Magda Gerber, twórczyni RIE, nie chciała, żeby dziecko było ‘biernym przedmiotem’, na którym tylko wykonuje się czynności pielęgnacyjne. Rekomendowała jego aktywne zaangażowanie. Oczywiście, że noworodek nie zrozumie słów, ale szybko zaczyna pojmować gesty, sekwencje wydarzeń, ton głosu czy tempo. 

Dlaczego to takie ważne?

RIE ma kilka dobrych argumentów przemawiających za tym, żeby bardziej doceniać i celebrować przebieranie pieluszki:

  • Noworodek / niemowlę = ciało. W pierwszych tygodniach życia dziecko nie rozumie naszej mowy oraz dopiero rozwija się emocjonalnie, więc pierwsze wrażenia o świecie czerpie tylko z doświadczeń fizycznych. Szybkie i nerwowe ruchy są dla niego nieprzyjemne. 
  • Poczucie bezpieczeństwa. Jeśli spokojnie zmieniamy położenie dziecka i staramy się to robić zawsze tak samo (te same ruchy i kolejność: np. zawsze pierwsza lewa ręka / pierwsze spodenki), to dziecko wie, czego się spodziewać i czuje się najbezpieczniej.  A najlepiej, jeśli wszyscy opiekunowie zajmujący się dzieckiem zmieniają pieluszkę w podobny sposób.
  • Budowanie zdrowego poczucia wartości dziecka. Pomyśl tylko: możesz 5 tysięcy razy z nieciekawym wyrazem twarzy spieszyć się i denerwować. A możesz też 5 tysięcy razy cieszyć się wspólnie spędzonym czasem i pokazać dziecku, że cenisz jego towarzystwo. Czujesz różnicę? 
  • Rozwój mowy. Dokładnie opisując, co robimy krok po kroku oraz pokazując i nazywając różne rzeczy (np. ubranka, pieluszkę, krem, etc.), ogromnie wspomagamy rozwój mowy dziecka, bo uczy się ono słów w określonym kontekście.
  • Rozwój samodzielności dzieci. Podejście RIE nie zaleca zmuszania dzieci do niczego, ale rekomenduje konsekwentne zapraszanie ich do współpracy od samego początku (“Czy włożysz rękę do rękawa?”, “Opuść proszę nogi w dół”). W trakcie kursu RIE® Foundations Course: Theory and Observation oglądałam nagrania dwulatków i nie mogłam się nadziwić, jak niewiele potrzebowali pomocy, żeby samodzielnie się ubrać…
  • Napełnianie kubeczka uwagi. Małe dzieci potrzebują ogromnie dużo naszego czasu i uwagi. Skoro i tak musimy je przebierać, to czemu nie napełniać wtedy ich kubeczka uwagi tak, aby potem mogły spokojnie bawić się samodzielnie i odkrywać świat? Stąd wynika rekomendacja, żeby zwolnić i nie rozpraszać dziecka zabawkami. Chyba, że to jest jego wybór i sam chce wszystko chwytać. Jeśli bierze sobie do rąk krem/chusteczki, to też nie chodzi o to, żeby z nim walczyć. Można wtedy skomentować, co sobie zabrał i opowiedzieć, do czego to służy. 
  • Budowanie świadomości ciała. Poprzez opisywanie, co robimy, uczymy dziecko, gdzie jest jego noga, ręka, pupa. Dodatkowo jako rodzice z pewnością chcemy, żeby maluch był świadomy, kiedy ktoś dotyka jego miejsc intymnych i kiedy jest to okay. To także jeden z powodów, dlaczego RIE odradza celowe odwracanie uwagi dziecka w takim momencie. 

A w praktyce: jak zmieniać pieluszkę? 

Osobny “techniczny” wpis, jak zmieniać pieluszkę i przebierać dziecko krok po kroku zgodnie z wskazówkami RIE, znajdziecie tutaj:  

Polecam też bardzo te linki: 

I jak obiecałam, teraz ostatni argument dla sceptyków, którzy szukają może wskazówek, jak zmieniać pieluszkę szybko i uważają, że podejście RIE nie jest dla nich. W 1978 roku Magda Gerber razem z Stanford Research Institute przeprowadziła obserwację matek przebierających dzieci. Pierwsza grupa to matki nieznające RIE, które po prostu miały przebrać dzieci. Druga grupa matek stosowało powyższe wskazówki RIE, więc nazwijmy ją grupą RIE. 

Obserwatorzy mieli wrażenie, że matki RIE przebierają dzieci najdłużej. Podczas gdy w rzeczywistości średni zmierzony czas przebierania w obu przypadkach był bardzo podobny! Matki podzieliły się na ostatecznie na trzy kategorie: 

  1. część pierwszej grupy była najszybsza (bo sprawnie i bez nawiązywania relacji wykonała zadanie)
  2. druga część pierwszej grupy była też najwolniejsza (bo musiała walczyć z oporem dzieci)
  3. natomiast grupa RIE była dokładnie w środku

Matki RIE z założenia poświęcały na przebranie więcej czasu, ale ich dzieci współpracowały z nimi i suma sumarum cały proces przebiegał milej i sprawniej. Podejście RIE do czynności pielęgnacyjnych nie zajmie nam zatem ani mniej ani więcej czasu. Ale sprawi, że te chwile spędzone razem będą o wiele milsze i wzbogacające – zarówno dla dziecka, jak i dla opiekuna.

Share on facebook
Share on twitter
Share on email

Przeczytaj także...

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x

Spodobał Ci się artykuł? Zapisz się do newslettera, abym mogła Cię poinformować Cię o nowym wpisie. 

Justyna