Co robić, kiedy dziecko ma katar? Sposoby na odciąganie katarku u dzieci.

Uważam, że wskazówki na odciąganie katarku u dzieci powinny być omawiane na każdej szkole rodzenia 😉 Nieżyt nosa to zmora pierwszych lat życia. I o ile pojawianie się częstych przeziębień trzeba po prostu zaakceptować, o tyle nie powinno się ich nigdy ignorować. 

Moje doświadczenie poświadcza opinię lekarzy, że odciąganie katarku u dzieci jest ogromnie ważne. Nieodpowiednio leczony nieżyt nosa naszych pociech przerodził się kilka razy w coś większego (zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha). Wyciągnęliśmy swoje wnioski z tych lekcji i nie ignorujemy teraz żadnego kataru. Między innymi skrupulatnie dbamy o to, by nie zalegał w noskach. 

>>>>> Przeczytaj i nie zapomnij 😉 Krótka ściąga do wydruku (pdf) <<<<<

DZIECKO NIE CHCE ODCIĄGAĆ KATARKU. ROBIĆ TO NA SIŁĘ?   

Jestem promotorką podejścia RIE, które jest pełne szacunku i zaufania wobec dzieci. Niestety odciąganie katarku u maluchów, które tego nie chcą, nie wygląda jak coś ‘pełnego szacunku’. Jednocześnie jestem przekonana, że jest to czasami konieczne. Tak samo jak koniecznym jest zablokowanie uderzeń dziecka w emocjach, stanowcze chwycenie go za rękę blisko ruchliwej drogi czy pobranie krwi i inne procedury medyczne. 

Wiem, że odciąganie katarku u dzieci jest czynnością bardzo niewdzięczną. Jeszcze nie spotkałam ani dziecka, które by nigdy nie protestowało, ani rodzica, który by tę czynność uwielbiał 😉 Dzięki podejściu do dzieci RIE można jednak zrobić to zarówno stanowczo, jak i z szacunkiem — zmniejszając w ten sposób ‘traumatyczność’ tej procedury. Możliwe jest też stopniowe wypracowanie pięknej współpracy z maluchem.

ODCIĄGANIE KATARKU U NASZYCH DZIECI

Oferta aspiratorów do noska jest ogromna i to jest piękne. Zachęcam do testowania i sprawdzenia, co sprawdzi się najlepiej w Twoim domu.

My bardzo szybko odrzuciliśmy odciąganie katarku u dzieci za pomocą ręcznego aspiratora (typu Frida). Było to dla mnie nieprzyjemne (brakowało mi tchu) oraz zbyt mało efektywne (zasysałam zbyt mało wydzieliny). Dodatkowo przeczytałam, że rodzice mogą w ten sposób łatwo zarazić się wirusami od dziecka. Jednak wiem, że sporo rodziców preferuje tę formę. 

My przerzuciliśmy się na urządzenia typu Katarek, które podłącza się do tradycyjnego odkurzacza i w ten sposób odsysa się wydzielinę. Nasze dzieci nigdy nie były nadwrażliwe na hałas, więc to nie stanowiło problemu. 

Każde z trójki naszych dzieci miało podobną historię. Na samym początku czyszczenie noska nie przeszkadzało im kompletnie (sporadycznie do 6-go miesiąca). Potem w wieku 6-20 miesięcy najczęściej kategorycznie stawiali opór. Od 20-tego miesiąca zaczynali współpracować na tyle, że odciąganie nie stanowiło żadnego problemu i coraz częściej czyścili sobie noski sami.

SPOSOBY NA ODCIĄGANIE KATARKU U DZIECI

To teraz garść konkretnych wskazówek, które nas ogromnie wspierały. 

  1. Zawsze przygotowywaliśmy dzieci do czyszczenia noska (nawet kilkumiesięcznego malucha). Mówiliśmy kilka minut wcześniej o takiej konieczności. Pokazywaliśmy odkurzacz i rurkę, spokojnie wyjaśnialiśmy, że włożymy to do noska, aby pozbyć się wydzieliny. Ostrzegaliśmy, że będzie głośniej. 
  2. Staraliśmy się NIE zaczynać od trzymania dziecka na siłę. Zachęcaliśmy do współpracy. Jeśli była chęć ze strony dziecka, to dawaliśmy mu więcej czasu. Jeśli był duży bunt, to stanowczo i łagodnie mówiłam coś takiego: „Muszę odciągnąć Ci katarek, żebyś nie rozchorował się bardziej. Przytrzymam Cię teraz i szybko wyczyszczę nosek.” 
  3. Stopniowaliśmy moc ssania na odkurzaczu w zależności od sytuacji. Jeśli katar nie był bardzo uporczywy, a dziecko miało duży bunt na odciąganie, to dawaliśmy mniejszą moc i stopniowo zwiększaliśmy. 
  4. Często pytaliśmy dzieci, czy chcą same sobie odciągnąć katar. Zaczynaliśmy od takiej ‘zabawy’ (bo oczywiście, że roczne czy półtoraroczne dziecko nie zrobi tego zbyt dobrze). Potem albo kończyliśmy czyszczenie (bo katar był lekki albo dziecko trafiło do noska i udało się coś odciągnąć) albo mówiliśmy, że teraz jeszcze my upewnimy się, czy nosek jest czysty. 
  5. Przygotowaliśmy się dobrze do czyszczenia — tak, aby jak najrzadziej trzeba było je powtarzać. Odciąganie katarku u dzieci jest najskuteczniejsze po odpowiednim przygotowaniu noska i rozrzedzeniu wydzieliny. Czyli dobrze jest wcześniej psiknąć wodą morską do nosa, pójść na spacer na chłodne powietrze, zrobić inhalację lub potrzymać trochę w kąpieli (wilgotne powietrze w łazience i ciepło sprawia, że katarek ‘puszcza’).
  6. Akceptowaliśmy emocje dzieci 🙂 Nigdy nie mówiliśmy  „nie ma o co płakać”,  „przestań, przecież nic Ci się nie dzieje”. Maluchy mają przecież prawo tego nie lubić 😉 Lepiej więc powiedzieć: „Wiem, że tego nie lubisz / nie masz teraz ochoty tego robić. To jest konieczne dla Twojego zdrowia. Już koniec. Chcesz się przytulić?”
  7. Znaleźliśmy stałe miejsce na odkurzacz w domu z podłączonym urządzeniem Katarek. Starsze dzieci czasami same sobie podchodziły i czyściły nos. 
  8. Dużo tłumaczyliśmy — im starsze dzieci, tym więcej szczegółów. W kółko to samo 😉 Dlaczego trzeba to robić i co się dzieje, jak wydzielina zalega w środku. 

A ODWRACANIE UWAGI?  

Pewnie, że czasami pomaga to uniknąć dużej histerii dziecka.  Nie jest to jednak moją pierwszą strategią przy czyszczeniu noska z kilku powodów. Po pierwsze podejście RIE nigdy nie zaleca odwracania uwagi dzieci od niemiłych czy trudnych czynności i traktowania ich jak ‘obiektów’, na których wykonywana jest jakaś czynność. RIE zawsze zaleca mówienie do dzieci, informowanie ich, co się dzieje oraz zachęcanie do współpracy. Dużo pisałam o tym odnośnie zmiany pieluszki. 

Poza tym nie mogę czytać dziecku książeczki albo inaczej go zabawiać i jednocześnie czyścić mu nosek. Potrzebowałabym pomocy drugiej osoby, co nie zawsze jest możliwe. Jeśli jesteśmy w dwójkę z mężem, to wolimy skrócić tę czynność i po prostu jedno z nas trzyma dziecko, a drugie szybko odciąga. Idealnie byłoby mieć zawsze obok trzecią osobę, która odwróciłaby uwagę malucha jakąś zabawą, ale to u nas bardzo rzadko się zdarzało. 

Można też puścić dziecku bajkę. Jednak tego nie robię z dwóch powodów. Po pierwsze największy problem z tą czynnością jest przy maluszkach, a nie zaleca się ekranów dla dzieci poniżej 2. roku życia. Po drugie wyczyszczenie noska trwa chwilkę, a bajka leci… i generuje to nowe wyzwanie i konieczność postawienia granicy, bo dziecko wcale nie chce wyłączyć jednocześnie odkurzacza i bajki 😀 Odciągać katar trzeba kilka razy dziennie, a ja nie chcę dzieciom tak często podsuwać ekranów. 

*****

Odciąganie katarku u dzieci zawsze jest naszą podstawową bronią w walce z przeziębieniami. Mam nadzieję, że moje wskazówki i podejście do dzieci RIE wesprze Cię w tym. 

A może Ty też masz jakieś sposoby na odciąganie katarku, których tu nie wymieniłam? 

>>>>>Nie zapomnij powyższych wskazówek 😉 Wydrukuj sobie krótką ŚCIĄGĘ (pdf) <<<<<

Poślij tekst dalej w świat, niech służy dzieciom i rodzicom ;)

Subskrypcja
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
Logo Co robić kiedy dziecko...
COPYRIGHT © 2023. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.
0
A Ty co o tym myślisz? Dodaj komentarz ;)x
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram